Litwa

Stolica: Wilno
Powierzchnia: 65 200 km2
Ludność: 3,6 mln
Waluta: lit (LTL)
Popularne miasta: Wilno

W sensie geograficznym Litwa nie stanowi całkowitego zamkniętego terenu, nie ma bowiem granic wyznaczonych przez naturę (góry, wielkie rzeki). Jej terytorium jest ze wszystkich stron otwarte, leży na szlaku łączącym Europę zachodnią i wschodnią. Niegdyś przez te ziemie przebiegał tzw. bursztynowy szlak. Od zachodu granicę Litwy stanowi Morze Bałtyckie, trudniej natomiast wyznaczyć ją w przypadku pozostałych kierunków. Od północy można za nią uznać linię terenów zamieszkiwanych przez ludy odmiennego pochodzenia etnicznego. Na wschodzie granice w postaci linii rzek występują dopiero na granicy Białorusi i Rosji, a nie oddzielają tej pierwszej od Litwy.
Najdłuższą linię graniczną posiada Litwa z Białorusią, następnie z Łotwą, Rosją oraz Polską. Odcinek wybrzeża morskiego ma 99 km. Jeśli wliczyć Mierzeję Kurońską – dwukrotnie więcej.
Wzniesienia Litwy są bardzo nieznaczne – najwyższy szczyt, góra Juozapin.s, ma wysokość 294 m n.p.m. Przeważają obszary równinne. Kraj jest więc płaski, gdzieniegdzie pofałdowany, z obszarami podmokłymi w obniżeniach terenu. Stosunkowo dużą jego część pokrywają lasy (ok. 30%, przeważają liściaste, sporo jest dębowych) oraz jeziora (nie są zwykle duże, za to bardzo liczne). Litwa posiada też bardzo wiele torfowisk – stanowią one 3,8% powierzchni kraju. Główną litewską rzeką jest Niemen. Wpadają do niego m.in. Wilia i Mereczanka. Od wschodu na zachód krainy geograficzne Litwy to: Wyżyna Litewsko-Białoruska (w mniejszej części na terenie Litwy), Nizina Wilejsko-Żejmiańska, Nizina Dajnowska, Wyżyna Bałtycka, Nizina Środkowolitewska, Wyżyna Żmudzka, Nizina Pomorska. Obszar Litwy leży w całości na Płycie Kontynentalnej Rosyjskiej, pokryty jest moreną polodowcową, pod którą miejscami znajdują się warstwy pochodzenia morskiego. Dno większości rzek pokryte jest piaskami dyluwialnymi i aluwialnymi. W porównaniu do krajów okalających, na ziemiach litewskich w epokach fałdowań tektonicznych panował niezwykły spokój. Niewielkie ruchy wystąpiły jedynie w epoce prekambryjskiej. Dlatego też nierówności gruntu spowodowane są innymi czynnikami dynamicznymi. Większość wzniesień nie jest ostra, lecz łagodnie zaokrąglona.
Klimat Litwy jest umiarkowanie chłodny, a poszczególne prowincje klimatyczne układają się południkowo, gdyż duży wpływ na klimat ma odległość od morza. Obszar w bezpośredniej bliskości Bałtyku ma klimat łagodny, prawie morski. Średnie roczne temperatury osiągają najwyższy poziom na zachodzie. Im bardziej na wschód, tym bardziej klimat zmienia się w kontynentalny. Najsurowsze zimy występują na Pojezierzu Żmudzkim; dorzecze Niemna charakteryzuje się najmniejszą w kraju roczną amplitudą temperatur. Niewielkie różnice wysokości terenu nie mają wpływu na klimat. Najważniejszym z kształtujących go czynników jest wiatr. Od jego kierunku zależy np. ilość opadów. Dlatego też prawie niemożliwym jest wskazanie średniej sumy opadów dla Litwy – można ją ustalić jedynie na przestrzeni roku. W całym kraju jest ona podobna, choć zwiększa się nieco w pobliżu morza. Przy planowaniu podróży na Litwę warto wziąć pod uwagę, że maksymalna ilość opadów latem na obszarach nadmorskich przypada na sierpień, w głębi kraju zaś na lipiec lub nawet czerwiec.
Litwa prawie zupełnie nie posiada bogactw mineralnych. Również jej gleby są stosunkowo ubogie.

Kuchnia

Jeśli chodzi o gastronomię, na Litwie naprawdę jest z czego wybierać. Znajdziemy tam wariant na każdy niemal smak i na każdą kieszeń. Do najtańszych jadłodajni zaliczają się różnego rodzaju fast-foody (kebaby, frytki, zapiekanki) i tanie bary. Wiele z tych drugich klimatem kultywuje czasy LSRR, jednak ich menu bywa naprawdę zachęcające, nie tylko cenowo, ale także ze względu na duży wybór dań typowo litewskich: cepelinów, barszczy, chłodników, gołąbków (litewskość niektórych z nich jest jakkolwiek sprawą dyskusyjną).
Prócz tego godne polecenia są stołówki studenckie. Wyższe ceny obowiązują w pizzeriach oraz restauracjach oferujących dania różnych kuchni świata (tu godne polecenia są te szczególnie związane z Litwą – np. kuchnia karaimska). Jednak nawet w dość ekskluzywnych restauracjach (np. w kilkugwiazdkowych hotelach) można znaleźć ofertę atrakcyjną nie tylko smakowo, ale i cenowo. Szczególną uwagę należy zwróci na tzw. „menu dnia”, czyli ustalone zestawy obiadowe, które w określonych godzinach (zwykle od 11.00–12.00 do 14.00–15.00) można kupić za ok. 10 lt. W ich skład wchodzi najczęściej zupa i drugie danie, czasem także kompot i deser.

Litwa – wycinek historii

Historia Litwy jest fascynująca, nie brak w niej wzlotów i upadków, momentów wielkich triumfów, jak również wielkich porażek. Co ciekawe jednak, nie jest ona, pomimo wielu lat wspólnych dziejów, zbyt dobrze Polakom znana. Niezrozumienie pewnych procesów czy faktów prowadzi do wzajemnych, zupełnie niepotrzebnych, nieporozumień.
Bałtowie przybyli na tereny dzisiejszej Litwy najprawdopodobniej podczas drugiej fali migracji ludów indoeuropejskich w XII wieku p.n.e. Pierwsza wzmianka o Litwie pojawia się w roku 1009 w germańskim Roczniku Kwedlinburskim.
W przypadku początkowych dziejów Litwy ogromne znaczenie dla jej rozwoju miały warunki naturalne: uboga ziemia nie mogła wyżywić bałtyckich plemion, stąd też wcześnie rozwinęła się tam skłonność do łupieżczej ekspansji. Była ona spowodowana przede wszystkim względami gospodarczymi – napady Litwinów na sąsiednie kraje zaspokajały najpilniejsze potrzeby, jak również dostarczały licznej armii ludzi wziętych siłą z najechanych krajów, których osiedlano na roli, zmniejszając tym samym niedostatek kraju. Właśnie w ten sposób znaleźli się na Litwie pierwsi polscy osadnicy. Litewskie napady były zresztą dla piastowskiej Polski czymś wyjątkowo dokuczliwym aż do czasu unii, szczególnie dla pustoszonych terenów przygranicznych. Jednakże to nie Polska stanowiła główny cel ekspansji, lecz Ruś, której bogactwo pociągało władców litewskich, tak zwanych kunigasów. To właśnie podbój Rusi wywarł decydujący wpływ na bieg litewskiej historii; zdobywcy przyjmowali kulturę staroruską, stojącą na wyższym poziomie rozwoju niż ich własna, poznawali nowe systemy władzy, a przede wszystkim coraz bardziej koncentrowali swe siły i uwagę na sprawach wschodnich, co miało ogromne znaczenie dla kształtu przyszłego państwa.
Organizację polityczną na Litwie tworzyli właśnie ci, którzy podbijali Ruś – wodzowie drużyn, tacy jak Dowsprunk, czy Mendog (Mindaugas) – pierwszy litewski król, który zjednoczył pozostałe plemiona wokół siebie. Dopiero od jego czasów można mówić o Litwie jako państwie. Mendog, przyjąwszy chrzest z rąk zagrażających Litwie Krzyżaków, zawarł z nimi sojusz (okupiony ustępstwami na Żmudzi), by móc w spokoju dokonywać kolejnych podbojów na wschodzie. (Nadał on sobie zresztą dość osobliwy tytuł „króla Litwinów i wielkiej części Rusinów”). Chrzest przyjęty przez Mendoga miał miejsce w roku 1251, w dwa lata później otrzymał on od legata papieskiego koronę. Przyjęcie wiary było jednak zagraniem czysto taktycznym, mającym na celu zwiększenie bezpieczeństwa kraju od strony Krzyżaków. Już w 1261 Mendog porzucił nową wiarę i powrócił do pogaństwa, co zemściło się dwa lata później, gdy zginął w wyniku spisku. Jego zabójcy wykorzystali nadarzającą się sposobność – drużyny Mendoga znajdowały się wtedy bardzo daleko, na zwycięskiej wyprawie za Dnieprem.
Litwa uzyskała na wschodzie bajeczne wprost możliwości, jakie stworzył jej najazd mongolski, który doszczętnie unicestwił cały skomplikowany i rozwinięty system staroruski. Mongołowie najechali i zrównali z ziemią prawie wszystkie ruskie księstwa (z wyjątkiem Nowogrodu, który się wykupił), w efekcie czego całe połacie ziemi stały otworem, przez nikogo nie bronione. Litwini skrzętnie to wykorzystali. Litewscy władcy przedkładali zdobywanie nowych ziem nad zajmowanie się swym krajem, skutkiem czego niesłychanemu rozmachowi zdobywczemu towarzyszył całkowity brak stabilizacji wewnętrznej, co rodziło anarchię i wstrząsy. Litwa, kraj ogromny, sięgający w pewnym momencie Górnej Wołgi, był jednocześnie bardzo słabo zaludniony i właściwie pozbawiony miast, a do tego całkowicie zdominowany przez ludność podbitą, czyli Rusinów, którzy w wieku XIV stanowili 80% populacji kraju (podczas gdy Litwini tylko pozostałe 20%).W efekcie władza książąt litewskich była wyłącznie polityczna i wojskowa, nie opierała się na żadnych silnych podstawach ekonomicznych, ani społecznych. Stało to w dokładnej opozycji do myślenia politycznego polskich Piastów, władców kraju, z którym Litwa wkrótce miała się połączyć w jeden organizm, którzy „nie rzucali się z motyką na słońce” i dbali o swoje małe wówczas, ale całkiem bogate i dobrze zarządzane państwo. Litwa natomiast z rozmachem prowadziła ekspansywną politykę, zdobywając kolejne ziemie i tym samym ciągle narażała się na pojawianie nowych wrogów. Jednym z nich, najgroźniejszym, została Moskwa, drugim zaś, choć to już nie z winy Litwy, zakon krzyżacki. Początkowo to właśnie Krzyżacy oraz inflancki Zakon Kawalerów Mieczowych dawali się we znaki Litwie (szczególnie na Żmudzi), dążąc do połączenia swych ziem i odcięcia Litwy od Bałtyku. Człowiekiem, który ich powstrzymał był książę Giedymin (Gedyminas), założyciel nowej dynastii, a także nowej stolicy – Wilna. Za jego czasów Litwa osiągnęła apogeum swej potęgi. Jednakże Giedymin popełnił ten sam błąd, co wielu innych władców w tym czasie – w roku 1341 podzielił swój kraj między 7 synów, co na Litwie miało szczególnie niebezpieczne konsekwencje przy tak ogromnym i niespójnym wewnętrznie kraju. Doszło do tak paradoksalnej sytuacji, iż każdy z rządzących różnymi częściami państwa synów miał innego wroga zewnętrznego. Nie trzeba dodawać, iż książęta nie pałali do siebie miłością braterską i toczyła się między nimi dość brutalna walka o władzę. Zwycięsko wyszli z niej w roku 1344 dwaj bracia – Olgierd (Algirdas) rządzący wschodnią częścią kraju oraz Kiejstut (Kęstutis) władający ziemiami zachodnimi. Doprowadziło to do tak zwanej „diarchii” u władzy – dość skutecznej, gdyż bracia wzajemnie się szanowali i wspierali. Miało to niebagatelne znaczenie przy politycznym położeniu Litwy, mającej dwóch głównych wrogów: Krzyżaków oraz Moskwę. Przyczyny walki z Krzyżakami były analogiczne do polskich bojów z tym zakonem: niemieckie „drag nach Osten” miało na celu wyrugowanie mieszkających na tych ziemiach ludów i ustanowienie na nich niemieckich państw (co się udało w przypadku Prus). Tym samym walka z Krzyżakami była, podobnie jak w Polsce, sprawą „życia i śmierci” całego państwa. Zupełnie inaczej wyglądały sprawa z Moskwą, która z czasem wysunęła się na czoło ruskich księstw będących pod zwierzchnictwem mongolskim, za cel stawiając sobie tzw. „zbieranie ziem ruskich”, czyli zdobycie, bądź – jak kto woli – odzyskanie wszystkich terytoriów różnych ruskich księstw sprzed najazdu mongolskiego, które w większości znajdowały się już w litewskich rękach. Po rządach Olgierda, którzy orzekł, że „cała Ruś powinna po prostu do Litwinów należeć”, Litwa dążyła do zajęcia wszystkich pozostałych ziem. Doprowadziło to do konfrontacji z Moskwą. Walka na dwa fronty nie wyszła Litwie na dobre. Nie mogła ona pobić żadnej ze stron, gdyż zawsze, nawet będąc blisko celu (kilkukrotnie oblegała np. Moskwę), druga strona uniemożliwiała skupienie sił i rozgromienie wroga. Taka sytuacja skutkowała stopniowym osłabianiem państwa, które nie mogło wybrnąć z podstawowych problemów. Dopóki rządzili Olgierd z Kiejstutem, dopóty państwo funkcjonowało dość dobrze. Zmieniło się to po ich śmierci, gdyż każdy z nich zostawił gromadkę dzieci (Olgierd 12 synów i 9 córek, Kiejstut 4 córki i 7 synów), a przy braku jakichkolwiek prawnych mechanizmów dziedziczenia, doprowadziło to do kolejnych wstrząsów.Z tej sytuacji doskonale korzystała zarówno Moskwa, jak i Krzyżacy skutecznie starając się poróżnić braci ze sobą. Początkowo następcą Olgierda został jego ukochany syn Jagiełło, Kiejstut zaś, przeżywszy kilka lat dłużej, nadal władał zachodnią częścią. To właśnie Jagiełło jako pierwszy wyłamał się z solidarności z braćmi i sprzysiągł się z Krzyżakami przeciw Kiejstutowi, by mieć wolną rękę na wschodzie i raz na zawsze skończyć z Moskwą. Niewiele brakowało: sprzymierzeńcem Jagiełły był chan Mamaj, z którym miał się przyszły król polski połączyć i razem zgnieść potęgę moskiewską. Niestety, trzon armii Jagiełły stanowili Rusini, niebyt chętni walczyć przeciwko swoim współbraciom razem z ordą. Dlatego też Jagiełło, choć przybył na Kreml, nie mógł pomóc Mamajowi. Czekał na wynik bitwy na Kulikowym Polu nad Donem, w której zwyciężył książę moskiewski Dymitr, od tego czasu zwany Dońskim. Bitwa ta otworzyła przed Moskwą perspektywę imperialną, wykorzystaną skrzętnie w przeciągu kolejnych wieków. Jagiełło tym samym nie zyskał nic, a Krzyżacy zdradzili teksty spisku Kiejstutowi, który błyskawicznie zajął Wilno, pojmał zdradzieckiego bratanka i tylko za sprawą wstawiennictwa swego syna Witolda, darował Jagielle życie, oddając mu Witebsk. Wspaniałomyślność Kiejstuta okazała się zgubna – Jagiełło znów wszedł z porozumienie z Krzyżakami. Pobił Witolda i podszedł pod Troki, gdzie Kiejstut ostatecznie mu się poddał. Następnie został zakuty w kajdany i najprawdopodobniej uduszony na polecenie bratanka... Krzyżacy nie byliby sobą, gdyby nie kazali Jagielle zapłacić za tę małą przysługę: musiał oddać im całą północną Żmudź aż po Dubissę, przez co zakon połączył się z ziemiami Kawalerów Mieczowych. Co więcej, w tym samym, trudnym dla Litwy roku 1382, z więzienia uciekł Witold i udał się... do Krzyżaków po pomoc. Tym samym zakon trzymał w szachu całe państwo.
Ten krótki opis dobrze chyba oddaje tragiczność sytuacji Litwy w przeddzień unii z Polską. Oddaje też skalę gigantycznych problemów, przed jakimi stała Litwa – państwo, które w każdym momencie mogło przestać istnieć, choć rozciągało się na setkach kilometrów kwadratowych.W tym czasie Polska, kraj mały, ale relatywnie bogaty, z wypracowaną przez wieki, a obcą Litwie kulturą polityczną, także nie była w najlepszej sytuacji. Wciąż istniało śmiertelne zagrożenie ze strony Krzyżaków, w kraju panowało bezkrólewie, a połowa piastowskich dzielnic znajdowała się poza granicami. Do tego krajowi dokuczały... napady litewskie. To wszystko przemawiało na rzecz sojuszu z Litwą.W jej przypadku główną rolę grała chęć znalezienia sojusznika w walce z Zakonem, sprzymierzeńca na tyle silnego, by móc zakon pokonać. Te, jak również i inne przyczyny doprowadziły do zawarcia unii personalnej między tymi krajami w 1386 roku w Krewie, pogłębioną później przez unię w Horodle (1413).


reklama reklama



Biuro Turystyczne
"Bezkresy"
tel: 022 826 05 90
tel/fax: 022 826 52 68
bezkresy@bezkresy.pl
Rynek Starego Miasta 25/2
00-272 Warszawa
Jesteśmy członkiem WIT oraz ITRP

Biuro Turystyczne Bezkresy

Wycieczki do Lwowa

Wycieczki na Ukrainę

Wycieczki do Wilna

(c) 2010 Biuro Turystyczne BEZKRESY | wykonanie AGMK.net & WOWstudio